Palenie tytoniu jako rytuał, jakim jest palenie fajki to znany od tysięcy lat sposób na dobre samopoczucie. Dla doświadczonych fajczarzy staje się swoistym elementem sacrum, przedmiotem uosabiającym przyjaciela znajdującego czas na długie rozmowy i głębokie przemyślenia. Rytuał zarezerwowany dla koneserów wytrawnego smaku tytoniu, niesie ze sobą pozytywne konotacje w każdej kulturze (m. in. dobrze znane powiedzenie „fajka pokoju”) a także jest symbolem dojrzałości oraz oznaką niewymuszonej klasy.

Z fajką przez popkulturę

Fajka drewniana jest bohaterką wielu powszechnie znanych scen filmowych, które przeniknęły do kultury masowej. Każdy pewnie pamięta początek Władcy Pierścieni, kiedy Gandalf Szary przybywa do Shire z zapowiedzią nadchodzącej przygody. Wraz z Bilbem na skraju puszczy oddaje się jednej z części rytuału – tworzeniu dymnych kół, które na potrzeby filmu spektakularnie zamieniają się w statek.
Smaczek związany z fajką do palenia tytoniu wkomponował także Quentin Tarantino w swój film Bękarty Wojny. Pojawia się tam jako element absurdalnego humoru reżysera, a swoim wyglądem przypomina model, który posiadał Sherlock Holmes. Także sama postać Sherlocka jest nierozerwalnie kojarzona z niemalże detektywistycznym już rekwizytem, jakim jest fajka drewniana.

A w Polsce? Warto wymienić chociażby dobrze znaną (nieco już kontrowersyjną) dziecięcą rymowankę, która zaczyna się słowami “Opowiem Wam bajkę, jak kot palił fajkę (…)” traktującą o wyższości tego sposobu delektowania się tytoniem nad papierosami. Wierszyk znalazł się w jednej z edycji Milionerów, jako podchwytliwe pytanie za 1000 zł.

Na czym polega rytuał palenia fajki?

Pierwsza archeologicznie udokumentowana fajka pochodzi sprzed 7000 lat. Znalezione przedmioty należały do indiańskich plemion Ameryk Północnej i Południowej. Rdzenni mieszkańcy używali ich w czasie towarzyskiego spędzania czasu (starszyzna), jak i do obrzędów szamanistycznych.
Fajka pojawiała się przez tysiąclecia w rytuałach religijnych i tak jej obecność zaznaczyła się także w hinduizmie, gdzie bóg Śiwa często był przedstawiany z atrybutem w postaci fajki nabitej marihuanną (gandzią).
W Europie fascynacja tym rodzajem palenia tytoniu rozpoczęła się wraz z… odkryciem Ameryki, a jego głównymi ambasadorami stali się Brytyjczycy. Do dziś gentleman w tweedowej marynarce raczy się smakiem dobrze nabitego tytoniu podczas deszczowego popołudnia w pipe clubie.

Sam rytuał jest jak widać sprawą bardzo osobistą. Niezmienna jednak pozostaje chwila zadumy, wyważonego spokoju i rozluźnienia w nim obecna. Fajka do palenia tytoniu pojawia się wszędzie tam, gdzie znajdzie się miejsce na tę – przez wielu uznawaną – formę sztuki. Niegdyś zaciągano się nią niczym dymem papierosowym, jednak obecnie koneserzy stawiają na trzymanie dymu w ustach i swoiste smakowanie go.
W dzisiejszych czasach ten rodzaj palenia stanowi także sposób kultywowania slow-life, czyli stylu życia stawianego w opozycji do korporacyjnego konsumpcjonizmu i wiecznego pędu. Warto tutaj nadmienić, że polski rekordzista potrafi palić jedną fajkę (nabitą 3 g. suszu) przez blisko godzinę.

Jak skompletować właściwy sprzęt?

Sprawa jest bardzo indywidualna i zależy od smakowych upodobań fajczarza. Na początek jednak warto zaopatrzyć się w akcesoria do czyszczenia. Po każdym użyciu (zalecane jest dwukrotne palenie z tej samej fajki na dzień i pozwolenie na 12 h odpoczynek) należy oczyścić dokładnie sprzęt. Resztki tytoniu powodują, że następnego dnia fajka jest “gorzka”.

Sprawą bardzo indywidualną jest tytoń, tutaj jednak także obowiązuje kilka uniwersalnych zasad. Przede wszystkim powinien być wilgotny. Zbyt przesuszony pali się szybciej oraz intensywniej, co powoduje niepotrzebne nagrzanie się sprzętu i jego szybkie zużycie. Do przechowywania idealna będzie temperatura pokojowa (ok. 18 stopni C), a wilgotność powietrza w granicach 80%. Dodatkowym akcesorium dla osób rzadziej palących będzie humidor, utrzymujący susz w odpowiedniej wilgoci.

Zapalniczka gazowa z płomieniem bocznym. Jest zalecana na przemian z tradycyjnymi zapałkami, ponieważ nie dostarcza dodatkowych zapachów. Tytoń z pewnością pochłonie smak benzyny zapalniczek typu zippo.

Twoja własna fajka jest to na pewno element bez którego nie mógłbyś się obejść. Najbardziej popularne są fajki z drewna, tutaj do wyboru masz gruszę, bukszpan, wiśnię, natomiast jedne z najpopularniejszych są tworzone z wrzośca (dzięki znakomitemu wiązaniu różnych aromatów). Jeżeli szukasz czegoś szczególnego, zawsze możesz się z nami skontaktować, a my pomożemy w doborze odpowiedniego sprzętu.

Szybki przewodnik palenia

Palenie fajki to umiejętność, której nie nabywa się od razu. Dla początkujących fajczarzy przygotowaliśmy krótką instrukcję:

– przed pierwszym użyciem opal fajkę (z pomocą alkoholu lub miodu)
– przyporządkuj jeden rodzaj suszu do jednej fajki
– nabijaj tytoń “na 3 razy” wpuszczając nieco powietrza przy każdej warstwie (możesz go także nieco rozdrobnić przy użyciu młynka)
– pozostaw odstęp min. 12 h między każdym użyciem sprzętu
– zrelaksuj się, smakuj i pozwól by rytuał zaczął działać

Do góry